Do pisemnej matury poprawkowej zostały dwa tygodnie. Matura poprawkowa z matematyki 2026 odbędzie się 24 sierpnia 2026 r. (poniedziałek) o godzinie 9:00. To niewiele czasu, ale wystarczająco dużo, żeby przesunąć wynik z okolic 20–25% do wymaganych 30% — pod warunkiem, że nie zmarnujesz pierwszego tygodnia na powtarzanie wszystkiego po kolei.
Ten tekst to konkretny plan: co sprawdzić najpierw, jak rozłożyć 14 dni, na których typach zadań skupić się w pierwszej kolejności i czego nie robić.
Matura poprawkowa 2026 – terminy i warunki
Najważniejsze daty i zasady, według harmonogramu Centralnej Komisji Egzaminacyjnej:
- 24 sierpnia 2026 r. (poniedziałek), godz. 9:00 – część pisemna egzaminu w terminie poprawkowym.
- 25 sierpnia 2026 r. (wtorek) – część ustna (język polski, języki mniejszości narodowych, języki obce nowożytne).
- 11 września 2026 r. – ogłoszenie wyników sesji poprawkowej w systemie ZIU (wyniki.edu.pl). Tego samego dnia szkoły wydają świadectwa i aneksy.
Kto może przystąpić do poprawki
Do egzaminu w terminie poprawkowym może przystąpić absolwent, który nie zdał dokładnie jednego przedmiotu obowiązkowego, a z pozostałych uzyskał wymagane minimum. Jeśli niezdane przedmioty były dwa albo więcej, sierpniowa poprawka nie wchodzi w grę — pozostaje kolejna sesja w maju następnego roku.
Drugi warunek to formalność, którą trzeba było załatwić wcześniej: oświadczenie o zamiarze przystąpienia do egzaminu w terminie poprawkowym należało złożyć do 15 lipca 2026 r. Bez niego przewodniczący zespołu egzaminacyjnego nie zgłosił absolwenta do sierpniowej sesji.
Gdzie odbywa się egzamin
Poprawka nie zawsze odbywa się w macierzystej szkole. Informację o miejscach przeprowadzania egzaminu publikuje właściwa okręgowa komisja egzaminacyjna na swojej stronie. Jeśli jeszcze tego nie sprawdziłeś, zrób to dziś — dojazd do innego miasta trzeba zaplanować z wyprzedzeniem, a w sierpniu rozkłady komunikacji bywają wakacyjne.
Ile punktów trzeba zdobyć — prosta arytmetyka
Arkusz z matematyki na poziomie podstawowym (Formuła 2023) trwa 180 minut i można w nim zdobyć 50 punktów: 25 punktów za zadania zamknięte i 25 punktów za zadania otwarte. Do zdania potrzeba 30%, czyli 15 punktów.
To liczba, która zmienia sposób myślenia o przygotowaniach. Piętnaście punktów da się zebrać, nie dotykając w ogóle najtrudniejszych zadań otwartych z dowodami czy optymalizacją. Wystarczy:
- solidnie rozwiązać większość zadań zamkniętych,
- domknąć dwa–trzy najprostsze zadania otwarte (najczęściej za 2–3 punkty każde),
- nie stracić punktów na błędach rachunkowych i nieprzeczytanym poleceniu.
Innymi słowy: przez najbliższe dwa tygodnie nie masz obowiązku uczyć się całej matematyki. Masz zbudować pewność w tej części arkusza, która jest najtańsza punktowo.
Dlaczego „powtórzę wszystko po kolei” nie zadziała
Typowy błąd wygląda tak: uczeń otwiera repetytorium na pierwszej stronie, spędza cztery dni na liczbach rzeczywistych i procentach, po czym zostaje mu dziesięć dni na całą resztę. Efekt jest odwrotny do zamierzonego — najlepiej opanowane są działy, które i tak umiał, a stereometria, ciągi i statystyka pozostają nieruszone.
Przy dwutygodniowym horyzoncie sensowna kolejność jest inna: najpierw diagnoza, potem naprawa najtańszych luk, na końcu trening na czas. Ta sama logika, którą opisaliśmy w tekście o tym, jak przygotować się do matury z matematyki w miesiąc, tylko ściśnięta do połowy tego czasu.
Plan na 14 dni
Dni 1–2: diagnoza
Weź jeden arkusz z majowej sesji i rozwiąż go w warunkach egzaminacyjnych — 180 minut, bez telefonu, z tablicami i kalkulatorem prostym. Potem sprawdź się według klucza CKE i zrób listę w trzech kolumnach:
- Umiem – rozwiązałem poprawnie i szybko.
- Wiem, jak zacząć, ale się pomyliłem – to jest twoja kopalnia punktów.
- Nie mam pojęcia – na razie odkładasz.
Kolumna druga to miejsce, gdzie w dwa tygodnie odzyskasz najwięcej. Jeśli w niej znajdzie się osiem–dziesięć zadań, poprawka jest jak najbardziej w zasięgu.
Dni 3–8: sześć bloków tematycznych
Przeznacz po jednym dniu na blok i rozwiązuj wyłącznie zadania zamknięte oraz najkrótsze otwarte. Sugerowana kolejność, od najbardziej „opłacalnych” na poziomie podstawowym:
- Procenty, potęgi i pierwiastki – zadania typu „cena po dwóch obniżkach o 20% i 15%”, działania na potęgach o tej samej podstawie, usuwanie niewymierności z mianownika.
- Funkcja liniowa i kwadratowa – odczytywanie współczynników z wykresu, wyznaczanie miejsc zerowych, postać kanoniczna, wierzchołek paraboli.
- Ciągi – wzór na n-ty wyraz i sumę ciągu arytmetycznego oraz geometrycznego. Tu wystarczy poprawnie podstawić do wzoru z tablic.
- Planimetria i trygonometria kąta ostrego – twierdzenie Pitagorasa, pola figur, sinus i cosinus w trójkącie prostokątnym, kąty w okręgu.
- Stereometria – objętość i pole powierzchni graniastosłupa oraz ostrosłupa, kąt między krawędzią a podstawą.
- Statystyka i prawdopodobieństwo – średnia, mediana, odchylenie standardowe, klasyczna definicja prawdopodobieństwa, proste zliczanie.
Zasada na te sześć dni: 15–20 zadań dziennie z jednego działu zamiast trzech zadań z sześciu działów. Powtarzalność w obrębie jednego typu buduje automatyzm szybciej niż przeskakiwanie.
Dni 9–12: arkusze na czas
Cztery pełne arkusze, po jednym dziennie, zawsze o tej samej porze co egzamin — o 9:00. To nie jest przesada: organizm przyzwyczajony do wakacyjnego rytmu potrzebuje kilku dni, żeby o dziewiątej rano liczyć sprawnie.
Po każdym arkuszu policz wynik i zapisz, ile punktów straciłeś z nieuwagi, a ile z niewiedzy. Jeśli te pierwsze przeważają, twoim problemem nie jest materiał, tylko tempo i kontrola rachunków — a to naprawia się szybciej.
Dni 13–14: wzory i logistyka
Ostatnie dwa dni to powtórka wzorów, których nie ma w tablicach maturalnych i które trzeba mieć w głowie — zebraliśmy je w osobnym zestawieniu: wzory, których nie ma w tablicach maturalnych. Do tego przegląd własnych notatek z błędami z arkuszy i przygotowanie rzeczy na egzamin: dowód osobisty, długopis z czarnym tuszem, linijka, cyrkiel, kalkulator prosty.
Dzień przed egzaminem nie rozwiązuj nowego arkusza. Przejrzyj listę błędów, prześpij się i przyjdź wypoczęty.
Cztery błędy, które najczęściej kosztują poprawkę
- Zaczynanie od zadań otwartych. Zadania zamknięte są tańsze punktowo i szybsze. Zrób je najpierw, dopiero potem wracaj do reszty.
- Brak zapisu obliczeń. W zadaniach otwartych punkty przyznaje się za etapy rozwiązania. Nawet niedokończone zadanie potrafi dać punkt lub dwa.
- Nieużywanie tablic. Wzory na sumę ciągu, funkcje trygonometryczne czy objętości brył są w karcie wzorów. Sprawdzenie ich zajmuje piętnaście sekund i eliminuje błąd z pamięci.
- Zostawianie pustych kratek w zadaniach zamkniętych. Za brak odpowiedzi jest zero punktów, a za strzał — szansa na punkt. Zawsze zaznacz coś.
Kiedy warto sięgnąć po korepetytora
Przy dwutygodniowym terminie korepetycje mają sens w jednym konkretnym scenariuszu: kiedy po diagnozie nie potrafisz sam ocenić, dlaczego zadanie nie wyszło. Samodzielna nauka działa dobrze, gdy widzisz swój błąd. Przestaje działać, gdy patrzysz na rozwiązanie z klucza i nadal nie wiesz, skąd wziął się pierwszy krok.
Wtedy dwie–trzy godziny z korepetytorem, które przejdą przez twoje konkretne błędy z arkusza, są warte więcej niż kilkanaście godzin samotnego wpatrywania się w zbiór zadań. W TutorLink lekcje odbywają się online, 1:1, a terminy da się ustawić także w sierpniu — pełną ofertę znajdziesz na stronie korepetycji z matematyki, a warunki i ceny pakietów w cenniku. Lekcje kosztują od 74 do 84 zł w pakietach, bez umów i zobowiązań.
Co jeśli 24 sierpnia się nie uda
Niezdana poprawka nie zamyka drogi na studia na zawsze — oznacza tylko, że świadectwo dojrzałości przesuwa się o rok. Kolejna okazja to sesja główna w maju 2027 r. Zasady zgłoszenia, terminy deklaracji i ewentualne opłaty warto sprawdzić bezpośrednio w swojej okręgowej komisji egzaminacyjnej, bo szczegóły zależą od tego, ile razy wcześniej przystępowałeś do egzaminu.
Praktyczna różnica jest taka, że przy roku przygotowań nie trzeba już kombinować z „najtańszymi punktami” — można spokojnie odbudować podstawy od września, kiedy jest na to czas.
FAQ – matura poprawkowa z matematyki 2026
Kiedy jest matura poprawkowa z matematyki w 2026 roku?
Pisemna matura poprawkowa z matematyki odbędzie się 24 sierpnia 2026 r. (poniedziałek) o godzinie 9:00. Egzaminy ustne w terminie poprawkowym zaplanowano na 25 sierpnia 2026 r. Informację o miejscu przeprowadzenia egzaminu publikuje właściwa okręgowa komisja egzaminacyjna na swojej stronie internetowej.
Ile punktów trzeba zdobyć, żeby zdać maturę poprawkową z matematyki?
Trzeba uzyskać co najmniej 30% punktów możliwych do zdobycia. Arkusz podstawowy w Formule 2023 jest wart 50 punktów, więc próg zdawalności wynosi 15 punktów. Arkusz dzieli się po połowie: 25 punktów za zadania zamknięte i 25 punktów za zadania otwarte.
Kto może przystąpić do matury poprawkowej?
Do egzaminu w terminie poprawkowym może przystąpić absolwent, który nie zdał dokładnie jednego przedmiotu obowiązkowego i przystąpił do wszystkich pozostałych egzaminów obowiązkowych. Konieczne było też złożenie oświadczenia o zamiarze przystąpienia do poprawki — termin upłynął 15 lipca 2026 r. Osoby, które nie zdały dwóch lub więcej przedmiotów, mogą podejść do egzaminu dopiero w kolejnej sesji.
Kiedy będą wyniki matury poprawkowej 2026?
Wyniki sesji poprawkowej zostaną ogłoszone 11 września 2026 r. w systemie ZIU pod adresem wyniki.edu.pl. Tego samego dnia szkoły wydają absolwentom świadectwa dojrzałości i aneksy. Do logowania potrzebny jest login i hasło otrzymane wcześniej ze szkoły albo profil zaufany.
Czy da się przygotować do matury poprawkowej z matematyki w dwa tygodnie?
Tak, jeśli w maju brakowało kilku punktów do progu. Przy 14 dniach najskuteczniejsza strategia to rozwiązanie arkusza diagnostycznego, skupienie się na zadaniach zamkniętych i najkrótszych otwartych oraz cztery pełne arkusze na czas w ostatnim tygodniu. Odbudowa materiału od zera w tym czasie nie jest realna — wtedy lepiej celować w termin majowy.
Ile kosztują korepetycje z matematyki przed poprawką?
W TutorLink lekcje online 1:1 kosztują od 74 do 84 zł w zależności od wielkości pakietu, bez umów i długoterminowych zobowiązań. Przed poprawką zwykle wystarczą dwie–trzy lekcje ukierunkowane na konkretne błędy z arkusza diagnostycznego. Pierwsza lekcja próbna jest bezpłatna.
Zacznij od diagnozy, nie od podręcznika
Dwa tygodnie to mało na naukę matematyki i całkiem sporo na zebranie piętnastu punktów. Kluczowa jest pierwsza decyzja: zamiast otwierać repetytorium na stronie pierwszej, rozwiąż arkusz i zobacz, gdzie naprawdę tracisz punkty.
Jeśli po tej diagnozie chcesz, żeby ktoś przeszedł z tobą przez konkretne błędy, napisz do nas i umów bezpłatną 30-minutową lekcję próbną. Bez zobowiązań — po prostu sprawdzisz, czy taka forma pracy ci odpowiada, zanim zdecydujesz o czymkolwiek więcej.
