Angielski rozszerzony to najczęściej wybierany przedmiot dodatkowy na maturze — do sesji w maju 2026 roku zadeklarowało się do niego ponad 252 tysiące osób, około 73% wszystkich maturzystów. To jednocześnie przedmiot, przy którym najłatwiej o złudzenie gotowości: uczeń ogląda seriale bez napisów i zakłada, że arkusz „jakoś pójdzie”. Potem okazuje się, że słuchanie jest szybsze niż w podręczniku, transformacje wymagają precyzji co do jednego słowa, a na wypracowanie zostało dwadzieścia minut.
Ten tekst odpowiada na pytanie, jak przygotować się do matury z angielskiego rozszerzonej od września do maja: co dokładnie sprawdza arkusz, ile jest punktów w każdej części, jak rozłożyć naukę na miesiące i ile czasu realnie potrzeba w tygodniu.
Co sprawdza matura rozszerzona z angielskiego
Egzamin trwa 150 minut i można na nim zdobyć 60 punktów. Zakres środków językowych odpowiada poziomowi B2, a w części sprawdzającej rozumienie — B2+. To istotna różnica względem poziomu podstawowego: teksty i nagrania są dłuższe, tempo mówienia naturalne, a dystraktory w zadaniach wielokrotnego wyboru celowo powtarzają słowa z nagrania.
Struktura arkusza i punktacja
Arkusz dzieli się na część testową (47 punktów) i wypracowanie (13 punktów). W części testowej znajdziesz:
- rozumienie ze słuchu — 15 zadań, nagrania odtwarzane dwukrotnie,
- rozumienie tekstów pisanych — 18 zadań,
- znajomość środków językowych — 14 zadań leksykalno-gramatycznych.
Wypracowanie to tekst argumentacyjny o długości 200–250 wyrazów. Do wyboru są dwa tematy, a formy, które pojawiają się na tym poziomie, to rozprawka, artykuł publicystyczny i list formalny. Oceniane jest według czterech kryteriów: treść, spójność i logika wypowiedzi, zakres środków językowych oraz ich poprawność.
Dlaczego „umiem angielski” nie wystarczy
Największa pułapka rozszerzenia leży w części „znajomość środków językowych”. To 14 zadań, w których nie ma miejsca na przybliżenie: parafraza zdania musi zmieścić się w limicie wyrazów, uzupełnienie luki musi być poprawne gramatycznie i pasować rejestrem. Osoba, która płynnie mówi, ale nigdy nie ćwiczyła transformacji, potrafi stracić tu kilkanaście punktów — czyli więcej niż całe wypracowanie jest warte.
Druga pułapka to czas. 150 minut brzmi komfortowo, dopóki nie policzysz, że nagrania zajmują około 30 minut, a wypracowanie wymaga co najmniej 45–50 minut razem z planem i sprawdzeniem. Zostaje mniej niż godzina na 32 zadania z czytania i gramatyki.
Wrzesień: zacznij od diagnozy, nie od podręcznika
Zanim kupisz repetytorium, rozwiąż jeden pełny arkusz CKE z poprzedniego roku — w warunkach zbliżonych do egzaminacyjnych: 150 minut, bez słownika, nagranie odtworzone dwa razy i ani razu więcej. Arkusze wraz z transkrypcjami i zasadami oceniania są dostępne bezpłatnie na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.
Wynik rozpisz na cztery liczby: ile punktów ze słuchania, ile z czytania, ile ze środków językowych, ile z wypracowania. Dopiero ta tabelka mówi, czego się uczyć. Typowe scenariusze wyglądają tak:
- Wysokie czytanie, niskie środki językowe — masz dobrą intuicję językową, brakuje Ci systematycznej gramatyki. Priorytet: czasy, mowa zależna, strona bierna, konstrukcje z gerundium i bezokolicznikiem, czasowniki frazowe.
- Wysokie środki językowe, niskie słuchanie — uczyłeś się „z książki”. Priorytet: codzienny kontakt z żywym językiem i ćwiczenie zadań na czas.
- Dobra część testowa, słabe wypracowanie — najczęstszy układ. Priorytet: struktura tekstu argumentacyjnego i praca nad zakresem środków, nie nad ilością słów.
Plan nauki od września do maja
Rok maturalny to około 34 tygodnie nauki. Rozłożenie materiału na cztery etapy sprawia, że w kwietniu nie zostaje Ci nic „na później”.
Wrzesień–listopad: fundament gramatyczny i słownictwo tematyczne
Cel: domknąć luki, które ciągną się od pierwszej klasy. Podstawa programowa dzieli słownictwo na kilkanaście bloków tematycznych (człowiek, dom, szkoła, praca, zdrowie, nauka i technika i kolejne) — przerabiaj jeden blok tygodniowo, zapisując kolokacje i czasowniki frazowe, nie pojedyncze słowa. „Make a decision” zapamiętasz jako całość; osobno zapisane „decision” niewiele Ci da w transformacji.
Równolegle: dwa razy w tygodniu po 20 minut ćwiczeń na środki językowe. To ta część, która najbardziej nagradza regularność i najgorzej znosi zrywy.
Grudzień–luty: technika zadań i wypracowanie
Od grudnia dochodzi wypracowanie — jedno co dwa tygodnie, z realnym limitem 200–250 wyrazów i pisane na czas. Kluczowa jest informacja zwrotna: tekst, którego nikt nie sprawdzi według kryteriów CKE, uczy głównie powielania własnych błędów. To moment, w którym praca z nauczycielem daje największy zwrot — korepetycje z angielskiego w formule 1:1 pozwalają omówić konkretną rozprawkę zdanie po zdaniu zamiast dostać ocenę bez uzasadnienia.
W tym okresie odbywają się też matury próbne. Traktuj je jako pomiar, nie jako wyrok — wynik z grudnia niższy od docelowego jest normą, jeśli materiał z drugiej połowy roku nie został jeszcze powtórzony.
Marzec–kwiecień: arkusze na czas
Od marca przechodzisz na pełne arkusze — jeden co tydzień lub co dwa tygodnie, zawsze z zegarem. Po każdym poświęć tyle samo czasu na analizę, co na rozwiązywanie: wypisz każde błędne zadanie z przyczyną (nie znałem słowa / źle zrozumiałem polecenie / zabrakło czasu / błąd gramatyczny) i po czterech arkuszach policz, która dominuje.
To także moment na wyćwiczenie rozkładu czasu. Sprawdzony podział 150 minut: około 30 minut na sekcję ze słuchu (narzuconą przez nagranie), 35 minut na czytanie, 25 minut na środki językowe, 50 minut na wypracowanie, 10 minut rezerwy na przeniesienie odpowiedzi i sprawdzenie. Przetestuj go na dwóch arkuszach i dostosuj do siebie.
Maj: ostatnie dwa tygodnie
W ostatnich dwóch tygodniach nie wprowadza się nowego materiału. Powtarzasz własne notatki z błędów, przeglądasz zwroty do rozprawki i artykułu, robisz jeden–dwa arkusze dla utrzymania rytmu. Harmonogram konkretnej sesji — łącznie z dniem i godziną egzaminu z angielskiego rozszerzonego — ogłasza dyrektor CKE w komunikacie publikowanym zwykle do 20 sierpnia roku poprzedzającego maturę; sprawdź go na stronie CKE i wpisz daty do kalendarza jeszcze we wrześniu.
Jak ćwiczyć każdą część
Rozumienie ze słuchu
Nagrania są odtwarzane dwukrotnie, ale zysk z drugiego odsłuchu masz tylko wtedy, gdy pierwszy przeznaczysz na ogólny sens, a drugi na weryfikację konkretnych zdań. W przerwie zaznacz ołówkiem odpowiedzi, których jesteś pewien, i wypisz numery, do których wracasz.
W codziennym treningu: 15 minut dziennie autentycznego materiału (podcast, wywiad, wykład). Raz w tygodniu zrób z tego ćwiczenie aktywne — wysłuchaj 3 minut i streść po angielsku na piśmie.
Znajomość środków językowych
Tu działa jedna metoda: dużo powtórzeń w krótkich sesjach. 20 minut co drugi dzień przez osiem miesięcy to około 80 godzin ćwiczeń — więcej, niż da się nadrobić w kwietniu jakimkolwiek zrywem. Prowadź zeszyt transformacji: zdanie wyjściowe, Twoja wersja, wersja wzorcowa, jednozdaniowy komentarz co poszło nie tak.
Wypracowanie
Zakres środków językowych jest jednym z kryteriów oceny, więc tekst poprawny, ale napisany prostymi zdaniami, nie dostanie kompletu punktów. Zbuduj sobie zestaw około 20 konstrukcji, które umiesz użyć bezbłędnie: inwersja po „not only”, zdania warunkowe mieszane, strona bierna z „it is said that”, konstrukcje z „despite” i „although”. Lepiej mieć dwadzieścia opanowanych niż sto rozpoznawanych.
Trzymaj się limitu. Przekroczenie 250 wyrazów nie daje punktów, a zwiększa liczbę miejsc, w których można popełnić błąd.
Ile czasu tygodniowo
Realistyczne minimum dla ucznia celującego w wynik powyżej 80% to około 3–4 godziny tygodniowo poza lekcjami w szkole, rozłożone na 4–5 krótszych sesji. Przykładowy tydzień od października:
- poniedziałek — 20 min środki językowe,
- wtorek — 45 min słownictwo tematyczne (jeden blok),
- środa — 20 min środki językowe + 15 min słuchanie,
- czwartek — lekcja z korepetytorem lub sekcja czytania na czas,
- sobota — 60 min: zadanie ze słuchu + wypracowanie co drugi tydzień.
Jeśli zdajesz też matematykę rozszerzoną albo przedmioty przyrodnicze, ten plan trzeba przyciąć — lepiej mieć trzy sesje po 20 minut, które faktycznie się odbędą, niż jedną czterogodzinną w niedzielę. Przy kilku przedmiotach warto rozważyć pakiety lekcji: łatwiej utrzymać rytm, gdy terminy są ustalone z góry.
Najczęstsze błędy w przygotowaniach
- Rozwiązywanie arkuszy bez analizy. Dwadzieścia arkuszy przerobionych „na szybko” daje mniej niż osiem przeanalizowanych zadanie po zadaniu.
- Uczenie się słówek listami. Bez kontekstu i kolokacji nie przenoszą się na transformacje ani na wypracowanie.
- Pomijanie części ze słuchu w treningu, bo „i tak nic nie poradzę”. Poradzisz — to najbardziej wytrenowalna sekcja arkusza.
- Pisanie wypracowań bez limitu czasu. Tekst napisany w 90 minut nie mówi nic o tym, co napiszesz w 50.
Czy warto brać korepetycje z angielskiego rozszerzonego
Zależy od tego, co pokazała diagnoza. Jeśli tracisz punkty na słownictwie i słuchaniu, dużą część pracy wykonasz samodzielnie. Jeśli problemem jest wypracowanie albo systematyczność, zewnętrzna struktura zmienia więcej niż kolejne repetytorium: ktoś sprawdza tekst według kryteriów CKE, wskazuje powtarzalny błąd i pilnuje, żeby plan z września przetrwał do marca.
W TutorLink lekcje odbywają się indywidualnie i online, bez umów i zobowiązań. Podobne podejście sprawdza się przy innych przedmiotach — opisaliśmy je w tekście o tym, jak przygotować się do matury z matematyki w miesiąc. Warto też zajrzeć do zestawienia technik nauki, które faktycznie działają — aktywne przypominanie i powtórki rozłożone w czasie dotyczą języków tak samo jak przedmiotów ścisłych.
FAQ
Ile trwa matura z angielskiego na poziomie rozszerzonym i ile jest punktów?
Egzamin trwa 150 minut, a maksymalny wynik to 60 punktów: 47 punktów za część testową i 13 punktów za wypracowanie. Część testowa obejmuje 15 zadań na rozumienie ze słuchu, 18 zadań na rozumienie tekstów pisanych i 14 zadań sprawdzających znajomość środków językowych.
Czy można nie zdać matury z angielskiego na poziomie rozszerzonym?
Nie w takim sensie, w jakim można nie zdać przedmiotu obowiązkowego. Angielski rozszerzony jest przedmiotem dodatkowym, a wymóg uzyskania z niego minimum 30% punktów został odroczony — nie obowiązuje w latach 2025–2027, a jego wprowadzenie planowane jest od 2028 roku. Wynik i tak trafia na świadectwo i liczy się w rekrutacji na studia, więc niski rezultat może zamknąć drogę na wybrany kierunek.
Kiedy zacząć przygotowania do matury rozszerzonej z angielskiego?
Najlepiej we wrześniu klasy maturalnej, bo rok szkolny daje około 34 tygodni nauki i pozwala rozłożyć materiał na etapy: fundament gramatyczno-leksykalny do listopada, technika zadań i wypracowania do lutego, pełne arkusze na czas od marca. Start w styczniu jest możliwy, ale zostaje wtedy około 16 tygodni i trzeba zrezygnować z części powtórek.
Ile wyrazów powinno mieć wypracowanie na maturze rozszerzonej z angielskiego?
Od 200 do 250 wyrazów. Jest to tekst argumentacyjny — w zależności od roku pojawiają się rozprawka, artykuł publicystyczny lub list formalny — a do wyboru są dwa tematy. Oceniany jest według czterech kryteriów: treść, spójność i logika wypowiedzi, zakres środków językowych oraz poprawność środków językowych.
Jaki jest średni wynik matury rozszerzonej z angielskiego?
W sesji majowej 2026 roku średni wynik z języka angielskiego na poziomie rozszerzonym wyniósł 69% według danych Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Rok wcześniej, w 2025 roku, było to 64% przy około 197 tysiącach zdających. Angielski rozszerzony pozostaje najczęściej wybieranym przedmiotem dodatkowym na maturze.
Gdzie znaleźć darmowe arkusze maturalne z angielskiego rozszerzonego?
Na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej (cke.gov.pl), w sekcji z arkuszami egzaminu maturalnego. Każdy arkusz jest opublikowany razem z transkrypcją nagrań, kluczem odpowiedzi i zasadami oceniania, dzięki czemu można samodzielnie sprawdzić część testową i porównać własne wypracowanie z przykładowymi realizacjami.
Od czego zacząć w praktyce
Najbliższy weekend wystarczy na dwie rzeczy: rozwiązanie jednego pełnego arkusza na czas i rozpisanie wyniku na cztery sekcje. Reszta planu wynika już z tych liczb. Jeśli chcesz, żeby ktoś przeszedł przez ten arkusz razem z Tobą i pokazał, gdzie realnie tracisz punkty, umów bezpłatną lekcję próbną — 30 minut bez zobowiązań, żeby sprawdzić, czy taka forma pracy Ci odpowiada.
